Huta  Wojsko Polskie   Odbiorcy kruszyw   Motoryzacja   Inni  

HUTA ARCELORMITTAL WARSZAWA

Nie można mówić o WMH bez słowa o hucie; jest ona jednym z największych zakładów przemysłowych Warszawy, a co dla nas najważniejsze, jedynym, obecnie, użytkownikiem Magistrali.

Huta znajduje się w Warszawie, przy ulicy Kasprowicza. W zasadzie ulica Kasprowicza zaczyna się pod hutą i prowadzi do centrum Bielan - skrzyżowania ulic Żeromskiego, Marymonckiej i Kasprowicza. Znajduje się tam również dworzec PKS Warszawa Marymont, zaś samo miejsce jest popularnie zwane 'Serkiem'. Czemu tak? Rzut oka na odpowiednią część planu miasta powinna dać odpowiedź na to pytanie.
Warto dodać, że przed II Wojną znajdowało się tu lotnisko - jedno z wielu na przedwojennej mapie Warszawy; inne były na Gocławiu (jeszcze szereg lat po Wojnie), Polu Mokotowskim...
Huta miała wielki wpływ na rozwój Stolicy - w dużej mierze dzięki niej powstały osiedla Chomiczówka, Wawrzyszew i Wrzeciono.

Huta ma doskonałą komunikację z resztą miasta. Pod koniec roku 2008 oddano do użytku stację Metro Młociny. Oprócz metra pasażerowie mają tu do dyspozycji wielki wybór linii autobusowych i tramwajowych.

Historia zakładu

Idea budowy huty w Warszawie wywodzi się jeszcze z lat 30-tych XX stulecia, kiedy to planowano budowę takiego obiektu w regionie bogatym w kapitał. Powrócono do niej w ramach programu odbudowy Stolicy, kompletnie zburzonej w wyniku działań wojennych. Budowa stała się istotnym punktem planu pięcioletniego, mającego na celu industrializację regionu, poczynając od roku 1950.
Budowę rozpoczęto w 1952 roku na polach Młocin, według planów przygotowanych przez Biuro Przemysłu Hutniczego 'Biprohut' w Gliwicach; plany te sporządzono na podstawie projektu wstępnego opracowanego przez Biuro Projektowe 'Gripomez' w Moskwie. Program inwestycyjny realizowało specjalnie powołane Przedsiębiorstwo Budowy Huty Warszawa.
Pierwsze zakłady uruchomiły produkcję już w drugiej połowie lat 50. XX wieku; znalazły się wśród nich m. in. odlewnia staliwa, stalownia martenowska i elektryczna, młotownia, prasownia i walcownia-zgniatacz.
Wraz z infrastrukturą produkcyjną należało zapewnić siłę roboczą i kadrę inżynierską. Doraźnie problem ten rozwiązano sprowadzając 750 specjalistów ze Śląska. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na pracowników powstało wiele nowych mieszkań, ale również szpital, przychodnia, Zespół Szkół Zawodowych i inżynierskie studium wieczorowe, stanowiące filię krakowskiej AGH.
Apogeum rozwoju Huty Warszazawa miało miejsce w połowie lat 70-tych, kiedy to osiągnięto największą produkcję i najwyższe zatrudnienie - około 10.000 osób. Huta realizowała wówczas połowę krajowego zapotrzebowania na stale wysokogatunkowe, zaś jakość wyrobów zapewniła zakładowi wiodącą markę na krajowym rynku. Należy przy tym pamiętać, że lata 70-te, a zwłaszcza ich druga połowa, były okresem ogromnej aktywności inwestycyjnej w Polsce, zwłaszcza w I sektorze, czyli w przemyśle ciężkim.
Wyroby Huty Warszawa zasilały wszystkie chyba dziedziny przemysłu ciężkiego i maszynowego w Polsce i krajach demokracji ludowych.
Przemiany roku 1989 przyniosły załamanie dla polskiego hutnictwa, będące po części wynikiem utraty niezmiernie chłonnego radzieckiego rynku zbytu. Spadkowi produkcji towarzyszyło pogłębiające się zadłużenie całej branży; kłopoty finansowe nie ominęły, rzecz jasna, Huty Warszawa. W roku 1991 huta stała na krawędzi bankructwa, mówiono o zamknięciu zakładu, dramaturgię sytuacji potęgowała rosnąca frustracja społeczna.
Zakład uratowała umowa zawarta w 1992 roku pomiędzy Skarbem Państwa, dotychczasowym właścicielem huty, a Grupą Lucchini. Od tego czasu przedsiębiorstwo nosi nazwę 'Huta Luchhini Warszawa'.
Obecna produkcja zakładu utrzymuje się na poziomie porównywalnym z latami 60-tymi. W porównaniu ze złotymi (a może raczej stalowymi) latami 70-tymi, huta produkuje 2/3 stali. Zmieniły się jednak standardy - modernizacja rozpoczęta w roku 1995 pozwala na utrzymanie jakości produkcji na dobrym światowym poziomie, przy korzystnych cenach. Obecnie w ofercie zakładu znajduje się ponad 400 gatunków stali.
Rok 2001 przyniósł inwestycje umożliwiające produkcję osi i kolejowych zestawów kołowych, spełniających wysokie wymagania dotyczące tego typu wyrobów.
W roku 2005, po kilku przymiarkach do zmiany inwestora Hutę Warszawa przejmuje koncern ArcelorMittal.

Kalendarium

do góry

WOJSKO POLSKIE

Czasy, kiedy Wojsko Polskie, wówczas jeszcze Ludowe, było znaczącym odbiorcą usług Warszawskiej Magistrali Hutniczej, na pozór minęły bezpowrotnie. Stało się tak, ponieważ zmilitaryzowane niegdyś okolice Bemowa stopniowo utraciły swój wojskowy charakter. Wojsko niemal zupełnie wycofało się z lotniska Babice (zwanego mylnie Bemowo), jak również z obiektów przy ul. Kocjana, stanowiących obecnie siedzibę Sądu Grodzkiego m. st. Warszawy. Nawet Wojskowa Akademia Techniczna, wbrew swej nazwie, zmienia kurs na bardziej cywilny.
W rzeczywistości wojsko jest jeszcze obecne na tej linii, choć nie tak widoczne, jak dawniej.
Oto krótki przegląd wojskowych akcentów na WMH:

do góry

ODBIORCY KRUSZYW

Zaraz za przejazdem ul. Arkuszowej znajduje się bocznica szlakowa do odbiorców kruszyw. Zakłady te położone są na północ od stacji Warszawa Radiowo. Kruszywa są wykorzystywane m. in. do wytwarzania mas bitumicznych.
Korzystanie przez odbiorców kruszyw z linii 938 ma na przestzreni lat charakter niejednolity, co znajduje odzwierciedlenie w intensywności przewozów, rozkładzie jazdy i taborze spotykanym na WMH.
Na początku Tysiąclecia wizytówką linii były wagony kubłowe typu 413S serii Fas (nomen omen umieszczone na bannerze strony). Wagony te zniknęły dość raptownie, w kruszywach nastąpił zastój.
W połowie roku 2008 pojawiły się pary pociągów kojarzone z firmą PPHU Silos. Przewozy dla tego odbiorcy mają jednak charakter nieregularny.

do góry

MOTORYZACJA

Po zachodniej stronie ul. Estrady znajduje się baza firm z branży motoryzacyjnej. Firmy operujšce na terenie bazy zdają się zmieniać raz na jakiś czas. Na terenie bazy znajduje się bocznica z rampą czołową, przystosowaną do załadunku i rozładunku samochodów.
Na początku Tysiąclecia bocznica, choć przejezdna, nie była już eksploatowana. Obserwatorom linii nr 938 nie jest znana żadna działalność przewozowa na potrzeby tych klientów. Ok. roku 2006 linia zaczęła padać ofiarą złodziei złomu metali żelaznych. Jesienią 2008 bocznica ta została odcięta od WMH wskutek demontażu rozjazdu na linii główniej.

do góry

INNI KLIENCI

Jak wiadomo, za stacją Warszawa Radiowo jedna z odnóg linii odbija na północ i dociera do terenów Huty od ul. Improwizacji. Od odnogi tej odchodzi kilka bocznic, nie tylko do zakładów Huty.
Bazując na dociekaniach sympatyków WMH, żadna z tych bocznic nie jest obecnie eksploatowana.

[tw] [jk]

Źródła

strona główna  do góry


(c) 2002-2009 Tomasz Wardas & Jakub Kulecki. Wszystkie prawa zastrzeżone.